Blog

Jak to jest, że kraj, w którym przez prawie pół roku panuje ciemność, o powierzchni nieco mniejszej od Polski, ilością obywateli prawie dorównujący Bydgoszczy i z dosyć nieprzyjemnym dla człowieka klimatem staje się coraz popularniejszym kierunkiem podróży?

 

Wiele osób jest tak zaczarowane obcymi i surowymi krajobrazami i nie do końca europejską społecznością Islandczyków, że lato zamiast na plaży, decyduje się spędzić w swetrze. Islandia ma bardzo dużo do zaoferowania i przy odrobinie wysiłku można doświadczyć rzeczy niespotykanych w żadnym innym zakamarku na świecie. Istnieją pewne czynności, bez których wykonania wizytę na Islandii uważa się za ,,nieważną’’. Przyznam, że mam na tej liście kilka braków, co jednak tylko zachęca mnie do powrotu na Islandię i odhaczenia ich, jednak uważam, że sporo z nich można sobie spokojnie odpuścić! Dlatego właśnie postanowiłam zrobić swoją prywatną listę najciekawszych atrakcji i aktywności, bez których podróż na Islandię odbyć się nie może.

 

10 jokusarlon

10. Wizyta na Vatnajökull - Choć wizytę na lodowcu Vatnajökull z przekonaniem wpisuję na moją listę… sama go nie odwiedziłam! Przynajmniej nie w takiej formie, jakbym sobie tego życzyła. Vatnajökull to drugi największy w Europie (po tym na Svalbardzie) lodowiec, a trzeci na świecie. U podnóża lodowca znajduje się Park Narodowy Skaftafell, będący najlepszą bazą wypadową w całym kraju! Pod opieką przewodnika dostępnych jest wiele opcji wypraw na Vatnajökull oferujących dużo atrakcji, niestety za opłatą. Jednak nie wyobrażam sobie, by następnym razem odpuścić sobie to miejsce. Warto więc zabrać swoje oszczędności i wydać je tutaj. A przynajmniej pospacerować po Skaftafell i poczuć chłód lodowca lub udać się do lodowej laguny Jökulsárlón, skąd widok na lód jest niesamowity! Vatnajökull poznałam dopiero w małym procencie, ale mimo to już wiem, że warto poświęcić mu więcej uwagi!

 

9 Dyrholaey

9. Plażowanie na czarnym piasku – Islandia ma na swojej powierzchni około 130 różnej wielkości wulkanów i wulkaników, niezwykle przez lata aktywnych. Z ich powodu Islandia borykała się z wieloma problemami (m.in. słynny Eyjafjallajökull, który swoją erupcją uniemożliwił ruch powietrzny), ale zapomnijmy o nich, bo gdyby nie wulkany, nie podziwialibyśmy teraz plaż z czarnym piaskiem! Na cyplu Dyrhólaey znajdują się jedne z najbardziej znanych czarnych piasków, dodatkowo otoczone są bardzo wysokimi klifami o niezwykłej formacji. Chociaż zabieranie w to miejsce parawanu, stroju kąpielowego i kremu z filtrem mija się z celem, to Dyrhólaey i tak stało się moją ulubioną plażą!

 

8 jaskinia

8. Spacery pod ziemią – To kolejna rzecz, która, choć nieplanowana, okazała się jedną z największych atrakcji wyspy! Jaskinię Raufarshólshellir podziwiać można nie tylko na Islandii! Pojawia się w filmie pt. Noe: wybrany przez Boga z roku 2014. I nic dziwnego! Jaskinia, znajdująca się około pół godziny jazdy od Reykjaviku jest imponująca. Posiada system korytarzy o długości półtora kilometra i tak, wchodząc do jaskini należy nastawić się na wędrówkę w kompletnych ciemnościach przez minimum półtorej godziny… w jedną stronę! W jaskini jest bardzo zimno i ciemno, dlatego konieczne jest zabranie czapki, rękawiczki i latarki. Raufarshólshellir jest miejscem o tyle ciekawym, że choć istnieje na mapie jako atrakcja turystyczna, ruch w niej jest praktycznie zerowy, więc maszeruje, a raczej przedziera się przez nią (jest pozostawiona w stanie pierwotnym, nie ma barierek, a podłoże jest nieuprzątnięte) raczej bez towarzystwa tłumu turystów.

 

7 gotowanie na Islandii
7. Narodowe dania Islandczyków -
Tytuł jak wierzę chwytliwy, ale zwartość może być dla Polaka nieco szokująca! Czym najchętniej zajadają się Islandczycy? Naszym polskim batonem Prince Polo (popijany obowiązkowo Coca Colą)! Jest on dostępny niemalże wszędzie, w przyjemnej w porównaniu z innymi słodyczami cenie. A co z rodzimymi daniami i przekąskami? Tutaj sprawy nie maja się tak dobrze. Mieszkańcy wyspy, jako że otoczeni są wodą, oczywiście zajadają się rybą, tylko w nieco innym niż w Polsce wydaniu. Za przysmak uznaje się m.in. suszone plastry ryby w towarzystwie masła. Wszystko ma bardzo intensywny zapach, a smak… dość specyficzny. Do tradycyjnych dań islandzkich należy m.in. rekin, którego na 3 tygodnie zakopuje się w ziemi i… polewa moczem! Chyba po prostu żeby rozsmakować się tym jedzeniem, trzeba się urodzić Islandczykiem.

 

6 typowa islandzka zabudowa

6. Nocleg i na pustyni, i pod wulkanem – Islandią rządzi wiele różnych, dziwnych praw (i natury, i tych ustanawianych przez sejm i senat), ale moje ulubione to zdecydowanie prawo do rozstawiania namiotu w dowolnie wybranym przez siebie miejscu (uwaga: poza granicami miasta )! Daje to możliwość przenocowania w wielu oryginalnych miejscach: przy gorącym źródle z możliwością kąpieli, na pustyni wulkanicznej, pod wulkanem, a nawet w nim - Islandia na swoim terenie ma wiele wygasłych wulkanów, a zwiedzanie ich kraterów jest czynnością kompletnie bezpieczną! Dlatego polecam każdemu nocleg sam na sam z Islandią, nawet osobom nie przepadającym za biwakowaniem!

5. Kąpiel w gorących źródłach- Turyści jadący na Islandię zawsze zażarcie walczą o miejsce w Blue Lagoon, najsłynniejszym kąpielisku na wyspie. Wiedzą o nim wszyscy, więc ja napiszę o innych, na wypadek gdyby ktoś pragnął popływać w nieco większym spokoju. Około 40 km od Reykjaviku znajduje się znane na Islandii naturalne kąpielisko koło miejscowości Hveragerði. Idąc szlakiem o długości 7 km dochodzi się do, mniej lub bardziej spokojnego odcinka rzeki, która jest… gorąca! Jednak już na terenie całego miasta znaleźć można różne studzienki, spod których bucha gorąca para (Oczywiście, jak zawsze o zapachu siarki!). Innym wyjściem by wygrzać się w źródłach, jest znalezienie campingu, który posiada je w swojej ofercie, jak miało to miejsce w moim przypadku. I tak właśnie na północy Islandii stałam się posiadaczką swojego prywatnego, naturalnego jacuzzi.

 

4 za wodospadem
4.
Hektolitry wody spadającej… - spadają, przelewają się i są po prostu wszędzie! Większe i mniejsze, zaznaczone na mapie i takie, o których nigdzie się nie przeczyta! Po pewnym czasie spędzonym na Islandii oko się w pewien sposób ,,przyzwyczaja’’ i nie każdy wodospad wzbudza taką euforię jak na początku, ale i tak bardzo miło jest sobie popatrzeć. Każdy z tych bardziej znanych wodospadów ma coś innego do zaoferowania. W czołówce mojego rankingu znalazły się m.in. Seljajandsfoss, który można obejść dookoła i w końcu się dowiedzieć, jak to jest za wodospadem i Gullfoss, uznawany za najpiękniejszy na Islandii. Komuś, kto poszukuje większych (i do dosłownie!) wrażeń, polecę Dettifoss, który jest największy. Jednak nie radzę ograniczać się do samych sław pośród wodospadów i poszukać na własną rękę, bo można znaleźć nawet piękniejsze, niż te opisane w przewodniku!!

 

3 geysir

3. … i wznoszącej się! – Bo to nie tylko wodospad ,,robi’’ Islandię. Nie, niestety nie wiem na ile metrów wznosi się woda i co ile minut Geysir jest aktywny, ale jest na tyle niesamowity, że wystarczyło mi samo patrzenie na niego, bez tej wiedzy! Gejzer ten (od którego swoją nazwę wzięły wszystkie inne gejzery na świecie!) wyrzuca wodę na tyle często, że stojąc koło niego w ciągu godziny starczy czasu i na to, żeby zrobić zdjęcie, uwiecznić na filmie, a na koniec poobserwować kilka razy (już bez aparatu) cały proces. Nawet wszechobecny zapach siarki, nieodłącznie towarzyszący gorącym źródłom, nie przeszkadza w obserwowaniu gejzeru przez długi czas!

 

2 islandzka pustynia

2. Droga do Landmannalaugar - Dolina Landmannalaugar nie była na mojej liście miejsc do zobaczenia na Islandii. Miejsce poleciła mi pewna Islandka. Do tej pory zastanawiam się, co urzekło mnie bardziej - miejsce samo w sobie czy to, co zobaczyłam po drodze. Landmannalaugar to raj dla miłośników trekkingu, otoczony górami o niezwykłych barwach. Jednak to, co przeżyłam po drodze ciężko zapomnieć. Dolina położona jest w tzw. interiorze Islandii, a drogi wewnątrz kraju… czasem trudno nazwać drogami! I tak 50 km samochodem pokonuje się w 2 godziny, a za oknem podziwia się tereny, które z powodzeniem mogłyby służyć za scenografię do Gwiezdnych Wojen. Na pustyniach nie ma nic, oprócz pyłu wulkanicznego, ciągnącego się przez kilometry. Jednak co parę minut, krajobraz ulega całkowitej zmianie i na horyzoncie pojawia się pokryta śniegiem Hekla! Przeszkodą, która nie okazała się problemem, były rzeki, nad którymi… brakowało mostu! I tak oto zakaz wjazdu na drogi wewnętrzne samochodem bez napędu na cztery koła nabrał sensu! Wybierając się do Landmannalaugar proszę wziąć samochód, którym nie szkoda będzie jechać po piasku, kamieniach, przez rzeki czy też po lodzie (bo wszystko to zawiera jeden, pięćdziesięciokilometrowy odcinek drogi)! Mimo, że miejsce nie jest w przewodnikach oznaczone gwiazdką, na mnie zrobiło ogromne wrażenie i jestem bardzo wdzięczna Islandce, która poleciła mi je zobaczyć.

 

1 noc w Hveragerdi

1. Dzień 24 godziny na dobę - na Islandię warto pojechać w czerwcu i lipcu. Opinia może być subiektywna, jako że sama tak zrobiłam, lecz zdecydowała o tym nie tylko najlepsza w całym sezonie pogoda, ale też możliwość doświadczenia dnia polarnego, tzw. białych nocy. Turyści wyjeżdżający na Islandię faszerowani są historiami, jak to trudno zasypia się w warunkach, kiedy słońce o trzeciej w nocy zagląda przez okno lub przedziera się przez płótno namiotu, jak to nie da się funkcjonować z powodu niewyspania. Jednak przez dwa tygodnie życia na wyspie, brak nocy ani razu nie stanowił dla mnie problemu. Wręcz przeciwnie - nigdy nie czułam się tak bezpiecznie, spacerując po mieście o tak późnych porach.

    • Warsztaty kulinarne

      2015-12-29

      Warsztaty kulinarne  Zapraszamy na warsztaty kuchni z miejsc pachnących lawendą, oliwą i przyprawami ze słonecznej Toskanii, Prowansji i malowniczego Wybrzeża Lizbońskiego!     Spotkamy się na wyspie pilskiej u "Wyspiarza", 27 sierpnia o godz. 12:00. udział biletowany....

      Czytaj więcej

    • Życzenia noworoczne :)

      2015-12-29

      Życzenia noworoczne :)  Ekipa Salonu Podróży Hemingway życzy Państwu wspaniałego roku 2016! Niech ten rok będzie rokiem odkrywania nowych, nieznanych destynacji i aby obfitował w piękne podróże i niezapomniane podróżnicze wrażenia! Do zobaczenia w 2016!

    • Top 10: Islandia

      2015-08-21

      Top 10: IslandiaJak to jest, że kraj, w którym przez prawie pół roku panuje ciemność, o powierzchni nieco mniejszej od Polski, ilością obywateli prawie dorównujący Bydgoszczy i z dosyć nieprzyjemnym dla człowieka klimatem staje się coraz popularniejszym kierunkiem...

      Czytaj więcej

    < 1 2 >

Salon Podróży Hemingway

ul. Zielona Dolina 5
64-920 Piła

pon.-pt. 10:00-16:00

tel. 67 353 2000 | tel. kom. 600 13 30 30


Zamówienia grupowe: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.
Klienci indywidualni: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.